Popieramy człowieka nie partię do której należy
29.05.2009
Zrobiło się ogromne zamieszanie wokół waszego poparcia dla Franciszka Adamczyka z PO jako kandydata do Europarlamentu. Na początku Pana kadencji mówiło się, że Związek będzie propisowski. Kto w takim razie był pierwszy – Adamczyk, czy Tadeusz Skorupa z PiS w wyścigu o głosy związkowców?
Niemożna tego rozpatrywać w kategoriach wyścigu. O poparcie dla Adamczyka wystąpił do nas Andrzej Czerwiński, szef struktur wojewódzkich PO. Adamczyka znaliśmy jako wieloletniego naszego członka i honorowego członka Związku Podhalan w Ameryce Północnej. Sprawą poparcia dla Adamczyka zajęliśmy się podczas posiedzenia prezydium. Nota bene pojawił się na nim sam Adamczyk.
Co w takim razie z wnioskiem o poparcie dla Skorupy?
Jednocześnie wpłynęło pismo z biura senatorskiego informujące, że i on startuje w wyborach. On też jest długoletnim naszym członkiem i prezesem Związku w Podczerwonym.
Poparcia nie dostał. To znaczy, że z senatorem Skorupą wam nie po drodze ?
Wręcz przeciwnie. Dwa lata temu otrzymał on ogromne poparcie. Sądzimy, że doskonale daje on sobie radę w Senacie i powinien tam zostać. Wiele pomógł nie tylko temu regionowi, ale i naszej organizacji.
Może waszą uchwałą senator czuje się obrażony?
Myślę, że nie, bo nie zgłosił do nas do tej pory żadnych pretensji, a gdyby tak było to na pewno by o tym powiedział. Więcej problemów robią wszyscy dookoła. Myślę szczególnie, o niektórych samorządowcach, a zwłaszcza tych działających w koalicjach PO-PiS na Podhalu.
Czy dyskusja na temat poparcia wśród członków prezydium była ostra?
Każdy określił swoje stanowisko, ale ostatecznie jednogłośnie podjęliśmy decyzję. W uchwale zaznaczyliśmy jednak, że identyfikujemy się nie z partią, z której startuje kandydat, ale z człowiekiem którego znamy.
Myślę, że Związek Podhalan zagrał na nosie zwolennikom Platformy Obywatelskiej, którzy w tym momencie nie mogą wam zarzucić stronniczości politycznej.
Nie możemy opowiadać się za jakimkolwiek ugrupowaniem politycznym. Nie ma co ukrywać, że jesteśmy środowiskiem prawicowym, a wśród nas są zwolennicy różnych ugrupowań. A przecież nie jest powiedziane, że nasi członkowie nie opowiedzą się właśnie za Tadeuszem Skorupą.
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/05/29

