Zakopane — portal z-ne.pl

Uśmiech dzieci z Podhala dzięki podhalańskim przedsięborcom

29.05.2009

Uśmiech dzieci z Podhala dzięki podhalańskim przedsięborcom

Festyn dla najmłodszych nazwany „Przedsiębiorcy Podhala dzieciom”, który od pięciu już lat organizuje poseł Gut-Mostowy wraz z Tatrzańską Izbą Gospodarczą oraz Nowotarską Izbą Gospodarczą, jest co roku niezwykłym pospolitym ruszeniem. Każdy, kto może coś dla dzieciaków zrobić lub dać, nie odmawia wsparcia.

– Proszę zobaczyć na naszą tegoroczną ulotkę promująca imprezę. Sponsorzy, darczyńcy, dobroczyńcy zajmują całą stronę! – mówi z dumą poseł. – A gdy pięć lat temu zaczynaliśmy, tych sponsorów było zaledwie kilku. Widać, że na Podhalu jest coraz więcej dobrych dusz.

Mostowy dodaje, że organizatorzy pukają do wielu różnych drzwi i nie zdarzyło się, by ktoś w sposób kategoryczny odmówił. W najgorszym razie przedsiębiorcy wspierają ich symbolicznie.

– Oczywiście, w większości zwracamy się do tych firm, na które możemy liczyć – wyjaśnia Mostowy. A takich na Podhalu nie brakuje. Największy finansowy wkład pieniężny co roku wnoszą obydwie izby – i tatrzańska, i nowotarska.

Jak wyjaśnia Jan Cudak, jeden z koordynatorów imprezy, obydwie instytucje przeznaczają ze swoich funduszy po kilka tysięcy złotych na transport dzieci.

– Co roku, tak będzie i w tym, 1 czerwca do Rabkolandu dowozimy około tysiąca dzieci z różnych miejscowości Podhala i Orawy – mówi Cudak. – Dzięki finansowemu wsparciu izb gospodarczych przywozimy ze szkół i domów dziecka te dzieciaki, które mogłyby mieć problem z dotarciem do Rabki.

Do akcji „Przedsiębiorcy Podhala dzieciom” włączyły się także wszystkie trzy podhalańskie aquaparki. Przeznaczyły dla maluchów, które wezmą udział w losowaniu, wejściówki na wodne atrakcje. Dzieciaki będą mogły wygrać też podczas licznych przewidzianych na Dzień Dziecka loterii słodycze, różnego rodzaju zabawki i gry.

– Dla tych, które zostaną przywiezione do Rabkolandu, mamy przewidziany smaczny poczęstunek. Dzięki naszym sponsorom przygotowaliśmy pączki, drożdżówki, napoje – wymienia Andrzej Gut-Mostowy. – Dla tych dzieci, które przyjadą do nas ze swymi rodzicami, mamy z kolei darmowy wstęp i szereg zabaw oraz rozrywek w parku.

Jednak chyba najważniejszym momentem w ciągu całego dnia, na który maluchy czekają z niecierpliwością, a nawet z pewnym dreszczykiem jest wręczanie głównej nagrody. To nie tylko atrakcja, ale i zaszczyt.

– W tym roku, tak jak i w ubiegłym, nagrodą główną będą dwa rowery – zdradza poseł. – Pamiętam, dwa lata temu jeden chłopiec z autyzmem tak czekał na tę nagrodę pod sceną, tak bardzo chciał ją dostać, że gdy nie wygrał, nie mieliśmy serca mu nie dać roweru. Pojechałem więc do jego domu już po Dniu Dziecka i wręczyłem rower.

W tym roku, jak szacują na podstawie zgłoszeń z podhalańskich szkół i domów dziecka, w Dniu Dziecka wezmą udział trzy, cztery tysiące dzieciaków, nawet spoza Podhala.

– Impreza nam się rozrasta, nie tylko dzieci dopisują, ale i sponsorzy – śmieje się Mostowy. – Byle tylko ładna pogoda była! Resztę zapewnimy naszym dzieciom.

Zabawie w Rabkolandzie patronuje „Polska – Gazeta Krakowska”.

Halina Kraczyńska

Rabkoland kusi atrakcjami

Na wszystkie dzieci, które w najbliższy poniedziałek przyjadą do Parku Rozrywki Rabkoland w Rabce-Zdroju, czekają nie lada atrakcje.

Będzie można poszaleć na młynie widokowym, wielkiej łodzi „Viking”, karuzeli weneckiej, karuzeli „samoloty”, karuzeli „Kapitan Kid”, karuzeli „smoki i konie”, czy też na karuzeli „księga dżungli”. Będą także: konwój dziecięcy „Eifel Tour” i konwój wodny „Race on”. Swe podwoje otworzy dla wszystkich dom śmiechu.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/05/29