Wakacje w Tatrach? Górale przygotowani
10.06.2009
Tłumy na słynnych Krupówkach nikogo już nie dziwią. Zaniepokojenie budzić może dopiero oferta wypoczynkowa podhalańskich pensjonatów. Karaluchy w pokojach, pływające włosy w zupie, to tylko niektóre z podstawowych „odstraszaczy” dla potencjalnych turystów. Pensjonaty pod Tatrami, przynajmniej te w których prowadzone są regularne kontrole, nie mają z tym żadnych problemów.
– Zdecydowanie bardzo poprawił się nam stan sanitarny obiektów wypoczynkowych – stwierdza Jolanta Bakalarz dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Nowym Targu. Prawidłowe umeblowanie pokoi, zaplecze gastronomiczne oraz wydzielenie tzw. izolatek, to główne punkty kontroli inspektorów. Z roku na rok standardy w ośrodkach wypoczynkowych są natomiast o wiele wyższe. Co jest tego zasługą?
– Podpatrywanie sąsiadów ma u nas duże znaczenie. Jeśli u sąsiada coś się sprawdza, to warto zastosować to u siebie – mówi Maria Budz inspektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemilogicznej w Zakopanem. – Skargi się zdarzają, ale coraz rzadziej. Okazuje się, że konkurencja jest również lokomotywą w branży turystycznej. Podhale tym samym z niecierpliwością oczekuje na wakacyjny najazd.
Krzysztof Stasik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/06/10
