Archeolodzy wracają kopać
19.06.2009
Zespołem naukowców pokieruje prof. Paweł Valde Nowak, pracownik naukowy PAN i UJ. To dzięki niemu na przełomie lat 80. i 90. prowadzone były wykopaliska, które zakończyły się odkryciami rangi światowej. Wtedy to odkryto najstarsze ślady bytności człowieka na ziemiach polskich. Znaleziono między innymi bumerang i odcięte palce. Okazało się, że wszystko co jest w jaskini Obłazowej, ma około 30 tysięcy lat.
Prace realizowane są dzięki grantowi przyznanemu przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Uniwersytet Jagielloński. Badany będzie każdy centymetr jaskini, a urobek wydobyty w czasie prac archeologicznych przemyty zostanie w płynącej niedaleko rzece Białce. W trakcie ubiegłorocznych prac udało się znaleźć kości nosorożca włochatego oraz narzędzia wykorzystywane do pracy i polowań wykonane z krzemienia, jak chociażby jednozadziorzec. Prof. Valde Nowak przyznaje, że bardzo rzadko prowadzi się tak długo badania archeologiczne na jednym stanowisku.
– Chciałbym jednak do końca spełnić zamierzenia i rozpoznać te głębsze części jaskini – mówi profesor.
(slow)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/06/19
