Wandale niszczą Podhale!
26.06.2009
Nowy Targ, godzina 22. Nieznany sprawca wybija szybę o wartości 2 tys. złotych w jednym z butików. Godzinę później nowotarscy policjanci dostają zgłoszenie o rozbitych tylnych lampach, wgniecionym błotniku i urwanych zaczepach zderzaka w hondzie civic. Dosłownie chwilę później okazuje się, że i hyundai accent został przez wandali potraktowany w podobny sposób. Rozbitą lampę i porysowaną karoserię właściciel auta wycenia na tysiąc zł.
W tym samym czasie dochodzi do kolejnego zdarzenia na terenie Nowego Targu. Tym razem ucierpiał volkswagen polo, któremu chuligani wgnietli i porysowali tylną klapę i zderzak. Szkody wyniosły około 1,5 tys. zł. Tego typu zdarzeń – jak wynika z policyjnych statystyk – jest niemało. Najczęściej sprawcami są ludzie młodzi. Co jest przyczyną? – Nadmiar wolnego czasu i brak dozoru wobec dzieci ze strony osób dorosłych – odpowiada Mariusz Wacław, komendant nowotarskiej policji. – Często zdarza się, że kiedy przywozimy rodzicom ich pociechy, które nieraz są pod wpływem alkoholu, to są bardzo zdziwieni. Warto zaznaczyć, że straty spowodowane przez wandali na kwotę do 250 zł traktowane są jako wykroczenie. Powyżej zaś jest to przestępstwo.
(kis)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/06/26
