Pielęgniarki mają gwarancję pracy!
23.07.2009
Biały personel ośrodka na Kowańcu rozpoczął protest, bowiem pielęgniarki nie wiedziały, czy po zmianach będą wciąż miały pracę. Chodzi o umowę z czerwca tego roku, kiedy to Urząd Marszałkowski przekazał ośrodek na rzecz szpitala powiatowego w Nowym Targu. Tam też miałby się on przenieść do końca tego roku.
Pielęgniarki, które opiekowały się nad starszymi i niedołężnymi na Kowańcu, obawiały się, że po wchłonięciu ich placówki przez nowotarski szpital, nie będą już potrzebne, bo zastąpią je siostry pracujące właśnie w szpitalu. Sytuacja stała się tym bardziej poważna, gdy pielęgniarki dowiedziały się, że w miejscu w szpitalu, gdzie miałby być przeniesiony ich ośrodek do 31 grudnia nic się nie dzieje. To pchnęło je do strajku i spotkania się z władzami powiatu oraz z dyrekcją szpitala.
Po wczorajszym spotkaniu jednak kobiety mogą spać spokojnie.
– Dyrektor zagwarantował nam, że z dniem 1 stycznia przyjmie nas wszystkie – tłumaczy Joanna Mąka, przewodnicząca Zakładowego Związku Zawodowego Solidarność. – Nowy zakład przejmie świadczenia naszego dotychczasowego.
Potwierdza to i starostwo powiatowe i dyrekcja szpitala, który jest jednostką podlegającą starostwu. – Na pewno zostaną zachowane dotychczasowe zasady zatrudnienia – mówi Krzysztof Kiciniski, dyrektor Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu. – Zaplanowaliśmy kolejne spotkania przy udziale władz marszałkowskich. Pielęgniarski chcą mieć dodatkową gwarancję, że wcześniejszych uzgodnienia co do ich zatrudnienia nie zostaną zmienione.
Tego samego zdania jest Bogusław Waksmundzki, urzędujący członek zarządu powiatu nowotarskiego. Jak przekonuje, redukcji zatrudnienia nie ma i nie będzie po przejęciu placówki. Zmiany w ośrodku na pewno natomiast nie odczują pacjenci.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/07/23
