Zagrali i zaśpiewali
21.08.2009
Zawodnikom nie było łatwo – musieli się zaprezentować komisji złożonej z etnologa, etnografa, etnomuzykologa oraz antropologa kulturowego. Jury stwierdziło bardzo wysoki poziom występów, który przejawił się w przyznaniu kilku (nawet ośmiu) równorzędnych miejsc. Było o co walczyć – za trzy pierwsze miejsca przyznano nagrody pieniężne lub rzeczowe, a w niektórych kategoriach także spinki góralskie.
W sobotę zapachniało moskolami, hałuskami, skwarkami, kwaśnicą – to podhalańskie gaździny oraz kucharki z zakładów gastronomicznych gotowały w konkursie na degustację potraw regionalnych. W niedzielę pasowano pięciu nowych zbójników i puszczono w górę fajerwerki. Kto tam nie był, niech żałuje i wybierze się do Bukowiny na „Sabałowe” za rok. (agil)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/08/21

