Pierwsza tegoroczna ofiara Białego Dunajca
22.08.2009
– Topielcem okazał się 53-letni mieszkaniec Nowego Targu – poinformował nas Dariusz Bańka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. – Na miejscu obecnie jest prokurator i nasi policjanci. Prowadzone są oględziny tego miejsca. Bierzemy pod uwagę, że mężczyzna mógł zginąć wskutek nieszczęśliwego wypadku. Musimy wszystko sprawdzić.
Policjantom szybko udało się ustalić personalia osoby, ponieważ na brzegu odnaleziono siatkę, a w niej dokumenty nowotarżanina. Prawdopodobnie nad rzeką przebywał sam.
Unoszące się na wodzie ciało zauważył przechodzień, który zadzwonił na policję. Zaraz na miejscu pojawił się patrol, jednocześnie poinformowani zostali strażacy. Wyciągnęli oni z wody do połowy ubrane ciało mężczyzny(miał na sobie jedynie spodnie).
Ze względu na to, że nie była znana dokładnie godzina utonięcia i nie było bezpośrednich świadków wypadku, strażacy podjęli czynności reanimacyjne, aż do momentu przybycia karetki pogotowia. Niewykluczone, że mężczyzna spożywał wcześniej alkohol.
W pobliżu miejsca znalezienia topielca policjanci natrafili na butelki po alkoholu. To wyjaśni jednak dopiero sekcja zwłok. 53-latek to pierwsza tegoroczna ofiara utonięcia w Białym Dunajcu w Nowym Targu, ale nie pierwsza na niebezpiecznych progach tej rzeki.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/08/22

