Pierwsze cztery minuty po wypadku decydują o życiu
09.09.2009
Ze wstępnych danych Komendy Głównej Policji wynika, że podczas tegorocznych wakacji na polskich drogach zginęło w wypadkach 991 osób, a 12 257 zostało rannych. Tak szokujące cyfry powoli stają się normą. Zbyt szybka jazda, wymijanie „na trzeciego” czy jazda po spożyciu alkoholu, każdego dnia zwiększają liczbę ofiar.
Czy bilans byłby mniejszy, gdyby Polacy wiedzieli jak udzielać pierwszej pomocy? Badania przeprowadzone przez TNS OBOP pokazują, że ponad połowa Polaków nie wie jak przeprowadzić akcję pierwszej pomocy. Mimo iż większość z nas deklaruje chęć niesienia pomocy, w sytuacji kryzysowej boimy się jej udzielać lub zwyczajnie nie wiemy jak się zachować. A czasu na działanie jest naprawdę niewiele, kluczowe są bowiem pierwsze 4 minuty.
Jeśli sa mnie potrafisz udzielić pierwszej pomocy poszkodowanym, należy jak najszybciej zadzwonić pod jeden z numerów telefonów alarmowych. Warto zapamiętać te przydatne numery: na pogotowie – 999, do straży pożarnej – 998, czy na policję – 997. Ogólny alarmowy numer europejski, na który należy dzwonić, aby wezwać pomoc, to 112.
Jeśli znasz zasady udzielania pierwszej pomocy – przystąp niezwłocznie do działania. Przede wszystkim nie zapomnij o swoim bezpieczeństwie, załóż lateksowe rękawiczki i maskę ochronną. Pamiętaj, pierwsze 4 minuty są kluczowe – oceń szybko stan poszkodowanego, sprawdź czy jest przytomny i skontroluj oddech (3–4 oddechy wciągu 10 sekund). Jeśli poszkodowany oddycha, monitoruj jego stan co minutę (sprawdzaj oddech) i staraj się mieć z nim ciągły kontakt. Gdy zauważysz krwawienie, spróbuj je szybko zatamować poprzez założenie opatrunku uciskowego (pamiętaj o rękawiczkach, użyj bieżącej wody). Pod żadnym pozorem nie przenoś poszkodowanego w inne miejsce, nie podawaj mu wody i innych napojów, jedzenia czy leków.
W przypadku gdy uczestnik wypadku nie oddycha – niezwłocznie ewakuuj go z pojazdu (nawet przy obrażeniach kręgosłupa) i przejdź do podtrzymania życia (w proporcji 30 ucisków: 2 wdechy). Wykonuj masaż serca dopóki nie zjawią się inne służby ratownicze. Jeśli zasady udzielania pierwszej pomocy nie są ci znane – poszerz swoją wiedzę i zapisz się na kurs. Bezpłatne szkolenia organizuje m.in. Polski Czerwony Krzyż czy WOŚP, a także wiele innych organizacji. Poszukaj, gdzie w twojej okolicy możesz odbyć taki kurs i namów bliskich, bo każdy uczestnik ruchu drogowego (nawet dziecko) powinien znać zasady udzielania pierwszej pomocy.
Opracowanie na podstawie materiałów PZU i danych KGP
Każdy powinien znać te numery
- 997 - telefon na policję
- 998 - telefon do straży pożarnej
- 999 - telefon na pogotowie
- 112 - ogólny alarmowy numer europejski, po odebraniu zgłoszenia dyspozytor decyduje, jaka pomoc jest potrzebna.
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/09/09
