Zginął pod traktorem
21.09.2009
– Poszkodowany miał około 40 lat – relacjonuje nam uczestniczący w akcji ratunkowej Sylweriusz Kosiński, lekarz TOPR. – Mężczyzna przygnieciony przez ciągnik doznał bardzo ciężkich obrażeń kończyn, miednicy i brzucha. Pomimo trwającej 40 minut reanimacji, nie udało się nam go uratować.
W akcji na miejscu zdarzenia uczestniczyło również pogotowie ratunkowe i strażacy, którzy pomogli wydobyć spod maszyny kierowcę traktora. Na razie nie są znane dokładne okoliczności wypadku.
To kolejny w ostatnich miesiącach wypadek rolniczy na Podhalu. Niestety, ofiarami często padają też i dzieci. W sierpniu w miejscowości Ząb traktor samoróbka urwał rękę 2-letniej dziewczynce.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/09/21
