Umorzono postępowanie w sprawie psa z samochodu
06.10.2009
Do zdarzenia doszło 21 sierpnia podczas imprezy Jarmark Podhalański. Na parkingu na skrzyżowaniu ulicy Orkana i Sobieskiego zamkniętego psa zauważyła sprzedawczyni z pobliskiego sklepu. O zdarzeniu poinformowała policję. Funkcjonariusze zdecydowali się wybić w aucie szybę i wydostać zwierzaka. Przybyli na miejsce właściciele, którzy jak się później okazało poszli na zakupy, widząc swojego zdechłego psa wpadli w rozpacz.
- Małżeństwo wyraziło w trakcie postępowania skruchę i żal, dlatego wystąpiliśmy do sądu o warunkowe jego umorzenie - mówi Zbigniew Gabryś, zastępca Prokuratora Rejonowego w Nowym Targu. - Chcemy, aby małżeństwo wpłaciło tysiąc złotych na organizację zajmującą się pomocą zwierzętom.
(slow)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/10/06
