Zakopane — portal z-ne.pl

Dziubasówki to porażka

16.10.2009

Dziubasówki to porażka

Nowy Targ utknął w martwym punkcie pod względem rozwoju infrastruktury turystycznej, a zwłaszcza narciarskiej. Zgodnie z zapowiedziami Fryźlewicza, jeszcze przed końcem tej kadencji stacja narciarska na Dziubasówkach miała zacząć walczyć o klientów. Niestety, całą inwestycję blokuje jeden właściciel terenu, przez który miałby przebiegać wyciąg. Nie chce za żadne skarby zgodzić się na budowę.

- Obiecałem już, że jeżeli będzie chciał, to nawet przed nim klęknę i słowo podtrzymuje. To, że nie udało się rozpocząć budowy wyciągu na Dziubasówkach, na pewno będę mógł zapisać po stronie swoich porażek - przyznaje sam Fryźlewicz.

Magistrat pod kierownictwem Marka Fryźlewicza nie może zachwycić wysokością pozyskanych pieniędzy z Unii. Poza pieniędzmi na salę gimnastyczną przy nowo budowanej szkole na Niwie, trudno doszukać się większych sukcesów.

Pomimo szumnych zapewnień koło Nowego Targu, nie powstał szlak rowerowy, który miał być realizowany z innymi gminami. Cały czas nierozwiązaną sprawą jest też targowica. Jej wygląd budzi niezbyt pochlebne opinie nie tylko wśród mieszkańców miasta, ale również licznie odwiedzających to miejsce Słowaków.

Rozliczając Fryźlewicza z przedwyborczych obietnic, trudno nie dostrzec zmian jakie nastąpiły w zaopatrzeniu miasta w wodę. Na obrzeżach Nowego Targu powstały studnie głębinowe, które pozwalają stolicy Podhala uniezależnić się od dostaw wody z ujęcia na Dunajcu w Szaflarach. To zasługa Fryźlewicza.

Trzy ostatnie lata to czas wielkiego boomu inwestycyjnego w mieście. Według wyliczeń magistratu ponad 30 procent budżetu trafi w tym roku na ich realizację. Burmistrz Fryźlewicz długo wylicza inwestycje drogowe, które w ciągu ostatnich trzech lat udało mu się zrealizować. Ogółem z budżetu miasta na infrastrukturę drogową wydano ponad 23 miliony złotych. Mieszkańcy między innymi ulic Wojska Polskiego, Nadmłynówki, Orkana czy Na Równi mogą już zapomnieć o krzywych chodnikach i dziurawej jezdni. - Kończą się też uzgodnienia na rozpoczęcie budowy mostu Kowaniec-Waksmundzka - chwali się Fryźlewicz.

Nowotarski burmistrz jak mało który samorządowiec na Podhalu nie wszedł w konflikt z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, dzięki czemu odcinek zakopianki z Rabki do Nowego Targu ma szansę na szybką realizację. Wraz z nią powstać ma druga obwodnica miasta, na wysokości marketu Alma.

Za czasów Fryźlewicza w mieście powstały też nowe boiska sportowe. Rozpoczęto budowę szkoły na Niwie wraz z pełnowymiarową salę gimnastyczną. - Te inwestycje to skutek mocnej pracy opozycji - twierdzi jednak Mariusz Jelonek, opozycyjny radny PiS. - Bez naszego poparcia mostu na Bałęzowym i basenu nie byłoby. Jedynym problemem jest to, że mamy teraz tak naprawdę kumulację wydatkową. Inwestycji nie udało się rozłożyć w czasie. Wtedy nie byłyby one takim obciążenie dla budżetu.

Według Mariusza Jelonka niektóre przedsięwzięcia, jak remont Ratusza czy sali obrad w magistracie, nie były teraz konieczne. Powinna być za to modernizowana i przedłużona ulica Sikorskiego.

- Z pewnością z sali obrad mogliśmy jeszcze korzystać w dotychczasowej formie - twierdzi Jelonek.

Józef Słowik

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/10/16