Sabałowe Bajania od 42 lat zachwycają folklorem
21.10.2009
„Sabałowe Bajania" to ogólnopolski konkurs gawędziarzy, instrumentalistów, śpiewaków, pytacy i mowy starosty weselnego, które od 42 lat odbywają się latem w Bukowinie.
„Sabałowe Bajania" - jak pisze Stanisława Galica-Górkiewicz, gaździna z Bukowiny - zrodziły się z podhalańskiej tradycji gawędziarstwa, umiłowania tańca, śpiewu i muzyki góralskiej. Od samego początku impreza ta cieszy się wielkim zainteresowaniem i ściąga do Bukowiny coraz większe rzesze ludzi z całej Polski.
Bajania dorobiły się swoich wiernych sympatyków i widzów. Mają stałych uczestników i przyjaciół, wśród których jest coraz więcej ludzi młodych. Świadczy to o potrzebie organizacji imprez sprzyjających pielęgnowaniu tradycji i rozwojowi kultury ludowej.
Pierwsze „Sabałowe Bajania" w Bukowinie Tatrzańskiej zorganizowane zostały w 1967 roku. Pomysłodawcą był ówczesny prezes Domu Ludowego Józef Pitorak. Ten światły, wszechstronnie utalentowany góral wiedział, że niepielęgnowana spuścizna kulturowa szybko zginie. Aby stare zwyczaje i obrzędy, gwara, muzyka i strój góralski nie poszły w zapomnienie - podjął próbę ożywienia ich na scenie Domu Ludowego.
- W miarę upływu lat impreza rozrastała się zasięgiem i programowo. Poszerzono ją o konkurs śpiewaków ludowych, konkurs na śpiew pytacy i mowę starosty weselnego. Wzbogacony został również program imprez towarzyszących, który obecnie jest bardzo bogaty i atrakcyjny. Przewiduje m.in. ogólnopolską wystawę i kiermasz sztuki ludowej, wystawy fotograficzne, zawody strzeleckie i występy zagranicznych zespołów regionalnych - pisze Stanisława Galica-Górkiewicz, zachęcając do uczestnictwa w kolejnych edycjach imprezy regionalnej.
Ostatni wieczór Sabałowych Bajan to Sabałowa Noc. Wtedy to rada zbójecka dobiera do swojego grona nowego zbójnika, czyli osobę zasłużoną dla góralszczyzny. Zbójnikami zostali m.in. aktor Michał Żebrowski, czy marszałek Marek Nawara.
Stanisław Zachwieja
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/10/21

