Szpitalowi w Nowym Targu brakuje pieniędzy na zabiegi
22.10.2009
Pacjenci są oburzeni taką sytuacją. Zwłaszcza, ci którzy dowiadują się, że ich bliscy w tym roku nie mają szans na operację.
- Moja przyjaciółka po operacji kręgosłupa musiała czekać na samą rehabilitację pół roku - mówi Marcin Klyj, którego spotykamy w nowotarskiej lecznicy. - Teraz okazuje się, że musi mieć jeszcze dwa zabiegi, ale szpital nie ma pieniędzy i trzeba czekać. Na biodro wyznaczono termin na październik 2010 roku, a na kręgosłup w styczniu.
Wczoraj odbyło się spotkanie dyrektorów nowotarskiego szpitala z zarządem małopolskiego oddziału NFZ. Wśród wielu kwestii była poruszana także sprawa zapłaty za nadwykonania.
- Przypomniałem przedstawicielom NFZ o zaproszeniu funduszu do podjęcia próby ugody w zakresie niezapłaconych świadczeń - mówi Krzysztof Kiciński, dyrektor szpitala w Nowym Targu. - Według mnie najlepszym sposobem byłoby wprowadzenie aneksu do umowy, który uwzględniałby zaległą kwotę.
Dyrektor zapewnia, że szpital zgodnie ze stanowiskiem funduszu z września tego roku nastawił się przede wszystkim na zabiegi ratujące życie i te wykonywane w ramach umowy. Bowiem zaraz po wakacjach fundusz ostrzegł, że w związku z brakiem pieniędzy szpitale powinny wykonywać w pierwszej kolejności zabiegi ratujące życie. - To stanowisko spowodowało, że zmniejszyła się liczba wykonywanych zabiegów i wydłużyły się kolejki - przyznaje dyrektor. - Nie oznacza to jednak, że tych zabiegów w ogóle nie wykonujemy. Część została przeniesiona na przyszły rok.
O ile sprawa zapłaty za nadwykonania może nawet skończyć się w sądzie, o tyle dyrektor nowotarskiej lecznicy jest przekonany, że 4 miliony złotych za świadczenia na oddziale neurochirurgii zostaną ostatecznie uwzględnione w rozliczeniu rocznym.
Co na to wszystko małopolski oddział NFZ? - Nie wiem, czy pojawią się z końcem roku pieniądze na zapłatę dodatkowych nadwykonań - rozwiewa wątpliwości Jolanta Pulchna, rzecznik prasowy NFZ w Krakowie. Jak mówi, do małopolskiego oddziału dotarło ponad 35 mln zł z centrali. Nowotarski szpital jest jedną z placówek, które ustawiły się w kolejce po te pieniądze. W pierwszej kolejności muszą być z nich zapłacone świadczenia pozalimitowe.
- Nowy Targ dostanie pieniądze za porody i leczenie ostrych zespołów wieńcowych - dodaje Pulchna.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/10/22

