Zakopane — portal z-ne.pl

Za łapówki straci posadę w nowotarskim szpitalu

31.10.2009

Za łapówki straci posadę w nowotarskim szpitalu

Do wczoraj takie samo stanowisko miał w szpitalu w Nowym Targu, ale już nie ma, bo sąd na 5 lat zakazał mu pełnienia funkcji kierowniczych w placówkach służby zdrowia finansowanych ze środków publicznych.

Ponadto Ryszard C. ma do zapłacenia ponad 81 tys. grzywny i musi zwrócić Skarbowi Państwa 24 tys. zł łapówek, które przyjął przez 8 lat. Zarzucono mu, że w sumie dokonał 24 takich przestępstw w latach 1999-2007.

- Ja chcę jeszcze być przydatny społeczeństwu. Wykonałem w szpitalu w Nowym Targu ponad 700 operacji, oto plan kolejnych zabiegów - mówił na sali rozpraw i pokazał pokaźną listę. Podobne argumenty przytaczał jego obrońca mec. Andrzej Buczkowski: mój klient stworzył od podstaw neurochirurgię na Podhalu. Gdynie będzie mógł być ordynatorem to wszystko się rozleci - przestrzegał. Sąd jednak był nieugięty i nie zgodził się z jego argumentacją. - Kara dla oskarżonego nie jest nadmiernie surowa. Fakt, że pełnił funkcję ordynatora ułatwił mu popełnianie przestępstw - mówiła sędzia Lidia Haj.

Zauważyła, że środek karny w postaci zakazu pełnienia funkcji kierowniczych ma uniemożliwić Ryszardowi C. kontynuowanie przestępstw. Krzysztof Kiciński, dyrektor szpitala w Nowym Targu, mówi, że pozostaje mu wykonać wyrok sądu. - Pan doktor nie ma zakazu wykonywania zawodu, więc będzie u nas pracował i będzie cenionym starszym konsultantem. Na stanowisku ordynatora zatrudniony zostanie inny lekarz. Mamy dwie kandydatury - dodaje. Co na to pacjenci?

- Dzisiaj nie bierze, jest wręcz uczulony na punkcie łapówek - mówi jedna z nich.

A. Drożdżak, J. Słowik

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/10/31