Winny wypadku w Szaflarach
04.11.2009
Do tragicznego zdarzenia doszło w sierpniu tego roku w Szaflarach. Dwudziestolatek wraz z grupą przyjaciół wyjeżdżał na zakopiankę z Term Podhalańskich. Próbując włączyć się do ruchu, wjechał wprost pod nadjeżdżający od strony Zakopanego autobus rejsowy. Młody kierowca, widząc w autobusie migający prawy kierunkowskaz, był przekonany, że autokar zamierza wjechać na drogę do term. Jak zeznał w śledztwie, jego pasażerowie namawiali go, żeby wyjechał na zakopiankę. Autobus nie wyhamował. Uderzył w prowadzone przez dwudziestolatka audi a6. W wypadku poważnie ranne zostały trzy osoby. Pasażer siedzący na tylnym siedzeniu zginął na miejscu. - Kierowca dobrowolnie zdecydował poddać się karze - mówi Zbigniew Gabryś, zastępca prokuratora rejonowego w Nowym Targu.
(slow)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/11/04
