Zakopane — portal z-ne.pl

Ks. Tadeusz Juchas ma dostać order

05.11.2009

Ks. Tadeusz Juchas ma dostać order

O przyznanie odznaczenia kapelanowi Związku Podhalan do prezydenckiej kancelarii wystąpił podhalański senator Tadeusz Skorupa. Parlamentarzysta uzasadniając swój wniosek podkreślił niepodważalne zasługi i wytrwałą pracę księdza Juchasa na rzecz społeczności góralskiej oraz Związku Podhalan. Jak twierdzi nie tylko senator Skorupa, ale i Zarząd Główny ZP, który pozytywnie zaopiniował kandydaturę do odznaczenia, ksiądz Tadeusz Juchas wytrwałą pracą przybliża Polakom, Europie i światu kult Podhalańskiej Gaździny. To właśnie przez takich ludzi Polacy poznają Podhale i utrwalają się w przekonaniu o pobożności jego mieszkańców.

- Takie postawy są szczególnie ważne w czasie, gdy jako góralska społeczność jesteśmy poniżani i o swoją godność musimy się publicznie upominać - napisał senator Skorupa.

Nie trudno się domyśleć, że senator ma na myśli szczególnie letnie wydarzenie na drodze do Morskiego Oka. Zdechł tutaj koń wiozący turystów. Od samego początku parlamentarzysta z Podczerwonego uznał doniesienia prasowe za nagonkę na górali. Twierdził wręcz, że mieszkańcy Podhala są prześladowani.

Podczas ostatniego uroczystego zakończenia wypasu w Ludźmierzu również ks. Juchas odniósł się sceptycznie do przekazów medialnych stając po stronie gazdów.

- Odnosząc się do dramatu śmierci konia chciałem zwrócić uwagę na to, że wielością i intensywnością informacji próbowano wytworzyć obraz górali pazernych generalnie niszczących zwierzęta - mówi kustosz sanktuarium w Ludźmierzu. - A przecież są setki wozaków, którzy zarabiając na życie, dają zwierzęciu to co mu się należy. Przy tej okazji próbowano wytworzyć świadomość, że ważniejsze jest życie zwierzęcia niż człowieka. Nie wiem z czego to wynikało, czy z informacyjnego „sezonu ogórkowego"? Okazuje się łatwiej jest dyskutować ludziom na temat zwierzęcia, niż jak pomóc biedniejszym braciom, którzy są w potrzebie.

Jak tłumaczy wychowany na podhalańskiej wsi ksiądz Juchas, w 90 procentach konie są traktowane w sposób wyjątkowy. - Mój ojciec był kowalem, codziennie do niego przychodzili gazdowie z końmi - opowiada ksiądz - Jestem wręcz przekonany, że zwierzęta są traktowane przez górali w sposób szczególny, bo od wieków były one żywicielami rodziny.

Ksiądz Juchas jest za założeniem Komitetu Obrony Podhala. - Taki komitet powinien założyć każdy mieszkaniec Podhala w swoim sercu, żeby kierować się szacunkiem dla ludzi i zwierząt - twierdzi Juchas. - Zadaniem duszpasterza jest ciągle przypominać, że ten świat jest najpierw Boski a potem nasz, ludzki.

Józef Słowik

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/11/05