Odpowie, bo nie ogrodził wykopu
10.11.2009
Wiceprezes przed sądem odpowie z dwóch paragrafów. - Pierwszy zarzut dotyczy narażenia własnych pracowników na utratę życia - wyjaśnia Zbigniew Gabryś zastępca prokuratora rejonowego w Nowym Targu. - Miało do tego dojść w wyniku nie przestrzegania przepisów BHP. W trakcie wykonywanych robót nie zrobiono odpowiednich zabezpieczeń wykopu.
Jak tłumaczy Gabryś, drugi zarzut dotyczy już wypadku z maja, którego ofiarą był mały chłopiec z Jabłonki. W wykopie, do którego wpadł było ponad metr wody. - Brak tych zabezpieczeń naraził na utratę życia i zdrowia dziecko, które wpadło do tego rowu. Wiceprezesowi grozi zgodnie z kodeksem karnym do trzech lat więzienia - mówi prokurator.
(slow)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/11/10
