Zakopane — portal z-ne.pl

Stan chorego na grypę A/H1N1 poprawia się, ale bardzo powoli

03.12.2009

Na razie 27-letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego cały czas przebywa na oddziale intensywnej terapii. Wciąż oddycha za niego respirator. Do szpitala nie trafił nikt z rodziny pacjenta, u kogo stwierdzono by objawy grypopodobne.

Lekarze cały czas uspokajają: nie powinniśmy się obawiać pandemii świńskiej grypy na Podhalu. W powiecie nowotarskim do końca listopada odnotowano 501 przypadków zachorowań na grypę. Natomiast w powiecie tatrzańskim chorych jest zdecydowanie mniej.

- Do chwili obecnej mamy 87 przypadków grypopodobnych - mówi Adam Radko, szef Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Zakopanem. - Jest podobnie jak przed rokiem. Jak dodaje Radko, ta liczba może być zaniżona o ok. 1/3 z powodu tego, że część chorych nie zgłasza się w ogóle do lekarzy bądź lekarze nie zgłaszają wszystkich przypadków.

Zdaniem Adama Radki, nie powinno być pod Giewontem żadnych powodów do paniki. Jak twierdzi, nie grozi nam pandemia świńskiej grypy. - Poza tym pamiętajmy, że 80 procent chorych na grypę typu A/H1N1 przechodzi ją bardzo łagodnie - zaznacza szef zakopiańskiego sanepidu.

Jeszcze dzisiaj w sklepach oraz sanatoriach na terenie powiatu nowotarskiego pojawić się mają ulotki informujące mieszkańców co zrobić, by uniknąć zarażenia wirusem grypy, także tej A/H1N1. Pracownicy sanepidu zalecają przede wszystkim częste mycie rąk ciepłą wodą z mydłem i przestrzeganie podstawowych zasad higieny.

- Jeżeli kichamy lub kaszlemy i zakrywamy twarz dłonią, nie podawajmy jej potem na powitanie. Gdy się z kimś już witamy, gdy dotykamy na przykład klamek w publicznych miejscach, pamiętajmy, by jak najszybciej umyć ręce - przypomina Jolanta Bakalarz z nowotarskiego sanepidu. Warto też unikać kontaktu z osobami chorymi i wychodzenia z domu, gdy jest się chorym.

J. Słowik, Ł. Bobek

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/03