Zakopane — portal z-ne.pl

Rabczański radny poszedł w odstawkę

03.12.2009

Edward Żurek nie jest już wiceprzewodniczącym rabczańskiej rady miasta. Na wniosek podpisany przez sześciu radnych stracił on stanowisko, gdyż - jak twierdzą wnioskodawcy - swoją działalnością i licznymi wystąpieniami zmierza do opóźnienia uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego.

Sam Żurek mówi: - To sprawa polityczna. Takie są konsekwencje, jak się komuś depcze po piętach. Uważam, że jeśli coś jest robione z naruszeniem prawa, to nie tylko jako radny, ale i obywatel muszę zgłosić to odpowiednim organom.

Jak mówi Żurek, wydawane przez Urząd Miasta warunki zabudowy są sprzeczne z prawem. Ponadto radny poskarżył się także do Urzędu Zamówień Publicznych w Warszawie. Twierdzi, że doszło do złamania prawa, gdyż rabczański Urząd Miasta bez przetargu zlecił wykonanie planu zagospodarowania przestrzennego pracowni, która wcześniej przygotowała projekt planu.

Jak jednak łatwo się domyślić, w tle całej sprawy jest konflikt pomiędzy radnym Żurkiem a Ewą Przybyło, burmistrzem Rabki. Spór ciągnie się już od jakiegoś czasu.

Od samego początku radny uważał, że wydawane przez magistrat decyzje o warunkach zabudowy są niezgodne z prawem. 9 stycznia Edward Żurek wystąpił do burmistrz o zbiorcze zestawienie wydanych do tej pory decyzji o warunkach zabudowy. Radny nie był jednak usatysfakcjonowany, ponieważ nie dostał, według tego co mówi, wykazu i nazw poszczególnych inwestycji wraz numerami działek. Burmistrz Ewa Przybyło nie chciała tego robić w trosce o dane osobowe osób, które złożyły wnioski o WZiZT.

Od tej decyzji radny odwołał się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu. Ono z kolei podtrzymało decyzję, że rabczańska burmistrz dokładny wykaz decyzji musi udostępnić radnemu. Na tę decyzję poskarżyła się jednak do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego burmistrz Przybyło. Jest przekonana, że ma obowiązek udzielania informacji niejawnych, ale musi chronić dane osobowe, które trafiają do urzędu. Ponieważ WSA podtrzymał decyzję SKO, pani burmistrz złożyła wniosek o kasację wyroku.

- Na razie nie ma prawomocnego wyroku - twierdzi Ewa Przybyło. - Według mnie tylko sąd może nałożyć zobowiązanie ujawnienia adresów 253 osób.

Tymczasem radny Żurek złożył przeciwko Ewie Przybyło doniesienie do prokuratury.

Według przewodniczącej rabczańskiej rady miasta Marii Górnickiej-Orzeł, były już wiceprzewodniczący Żurek swoim postępowaniem działał na szkodę rady miasta. Powinien wykonywać czynności zgodnie z tym, co ustala rada. - Każdy ma prawo do swego zdania. Ale jak się decyduje pełnić funkcję, to powinno się występować w imieniu tego organu, a nie strony przeciwnej - uważa.

Według radnych, którzy zagłosowali za odwołaniem Żurka z funkcji, zmierzał on do opóźnienia uchwalenia planu zagospodarowania.

Józef Słowik

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/03