Jedyny taki wiatrak
11.12.2009
- Jesteśmy w trakcie procesu badawczego - tłumaczy Grzegorz Podlewski prezes ZEW Niedzica. - Tego typu opatentowanego rozwiązania, z tego, co wiem, jeszcze nikt w Polsce nie stosuje. Taki wiatrak jest jednak o wiele sprawniejszy od tradycyjnych - tłumaczy.
Taki wniosek płynie z badań i wyliczeń w tunelu aerodynamicznym. Teraz mają to udwodnić próby wykonywane na wale we Frydmanie. Dla porównania mocy wytwórczej kilkadziesiąt metrów dalej postawiony został klasyczny wiatrak. Oba mają moc po 10 kW. Kolejny trzeci prototypowy wiatrak ma tam stanąć w przyszłym roku. Będzie posiadał dwa poziomy skrzydeł obrotowych i wytworzy energię o mocy 25 kW.
Firma z Niedzicy, do której należy elektrownia wodna zamierza szerzej zainwestować w elektrownie wiatrowe. Budowa masztów z „łopatami" napędzanymi przez wiatr planowana jest w Lipnicy Wielkiej na Orawie.
- Możliwości techniczne zakładu energetycznego są tutaj na razie mocno ograniczone - wyjaśnia prezes Podlewski. Linie przesyłowe będą w stanie przewodzić wytwarzaną przez wiatraki energię o mocy 0,5 MW. Na razie jednak uzgadniane są warunki przyłączenia wiatraków do linii energetycznej.
ZEW zbadał już siłę wiatru w Lipnicy. Posiada też wstępną opinię ornitologiczną, ale na energię wytwarzaną przez wiatr trzeba będzie jeszcze poczekać. Uzyskanie pozwolenia na budowę wiatraków może potrwać nawet kilka lat. W powiecie nowotarskim, w Podczerwonym zbudowane zostały do tej pory dwa wiatraki o mocy 250 kW.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/11

