Ma 19 lat, ale sporo już zdążył ukraść
14.12.2009
Młody góral w większości przypadków będzie odpowiadał za rozbój lub kradzież z włamaniem.
19-latek kradł wszystko, co było w zasięgu jego lepkich rączek. Nie gardził butami, rowerem, kompresorem do malowania, o gotówce nie wspominając.
Przed Wigilią ubiegłego roku w trakcie spożywania alkoholu w domu jednego z mieszkańców Odrowąża, po kilku ciosach zażądał od gospodarza wydania pieniędzy. Temu nie pozostawało nic innego, jak oddać rabusiowi 600 zł.
W czerwcu tego roku Grzegorz S. rozpoczął intensywne penetrowanie domów w Pieniążkowicach, Czarnym Dunajcu i Odrowążu. Zabierał telefony komórkowe, perfumy, akordeony, a nawet wałek do kosiarki rotacyjnej.
19-letni przestępca nie tylko jednak kradł, włamując się do domów i garaży. Przedmioty zabierał podczas wizyt towarzyskich u kolegów. Do wszystkich czynów się przyznał, a i większość przedmiotów, które skradł, udało się odzyskać. Oprócz pieniędzy. Tych nie oddał.
Grzegorz S. na rozprawę sądową czeka już w areszcie.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/14
