Jedyny taki sylwester
24.12.2009
Szczawnicka impreza kończąca stary rok a witająca nowy to jeden z nielicznych sylwestrów tego typu na Podhalu. Zaletą jego jest ogólnodostępność i niewielki koszt, bo jednak trzeba się liczyć z wydatkiem, chociażby na zakup szampana i ogni sztucznych.
Organizatorzy zabawy w uzdrowisku - Miejski Ośrodek Kultury i Sportu oraz Urząd Miasta Szczawnica - przygotowali wiele niespodzianek i atrakcji. Postarali się o występy znakomitych artystów i punkty gastronomiczne pod namiotami.
Przez cały wieczór z amfiteatru przy dolnej stacji kolei linowej „Palenica" rozbrzmiewać będzie muzyka coverova z lat 70. i 80. Natomiast gwiazdą wieczoru będzie Mateusz Ziółko, laureat jednej z edycji telewizyjnego programu TVN „Mam talent". Głównym zadaniem Mateusza jest zapewnienie wszystkim szampańskiej zabawy. Znając jego możliwości wokalne i estradowe, jest to możliwe.
Jak zapewnia Piotr Gąsienica-Makowski, dyrektor MOKiS, tegoroczny sylwester ma być pod znakiem dobrej muzyki, zabawy tanecznej, wyśmienitej kuchni oraz światła. To, że będzie kolorowo i jasno na niebie, zapewnią pokaz sztucznych ogni i Teatr Ognia.
Można się spodziewać, że szczawnicka impreza przyciągnie wielu chętnych, także spoza Podhala. - Bardzo chętnie wybiorę się na taką zabawę, szczególnie gdy dopisze pogoda - mówi pan Marcin Kowalski z Krakowa. - Szczawnica to bardzo urokliwe miejsce i wspaniali ludzie. Na pewno będzie miło.
(zach)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/24
