Zmarł mężczyzna chory na A/H1N1
30.12.2009
W poniedziałek wieczorem zmarł 27-letni mężczyzna z Tylmanowej, który był chory na świńską grypę. Mężczyzna przez kilka tygodni przebywał w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Targu. Cały czas podłączony był do respiratora.
- Od początku rokowania były bardzo trudne - wyjaśnia Krzysztof Sudoł, wicedyrektor nowotarskiego szpitala. - Mężczyzna miał ciężkie do leczenia śródmiąższowe zapalenie płuc.
Krzysztof Sudoł zapewnia, że w nowotarskiej lecznicy nie ma już żadnej osoby, u której stwierdzono by wirusa nowej grypy A/H1N1.
- W ogóle z grypą uspokoiło się u nas. Na razie nie mamy pacjentów z tą chorobą - mówi Sudoł.
Do Zakopanego świńska grypa jeszcze nie trafiła.
- Na terenie powiatu tatrzańskiego nie mamy potwierdzonego przypadku zachorowania wywołanego wirusem A/H1N1 - podkreśla Adam Radko, dyrektor zakopiańskiego sanepidu. - Niewiele było też zachorowań na zwykłą grypę.
Warto pamiętać, że wirusem świńskiej grypy można się zarazić głównie przez kontakt z chorym zwierzęciem. Odzwierzęcego wirusa przenoszą również zarażeni ludzie, a to przez kichanie, kaszel, kontakt z wydzieliną z dróg oddechowych chorego.
By się zarazić, wystarczy zwykłe podanie ręki czy całus na powitanie. Groźny jest także kontakt z przedmiotami, których dotykała zakażona osoba. W pracy może to być np. klawiatura komputera czy aparat telefoniczny.
- Dlatego przestrzegajmy podstawowych zasad higieny, czyli myjmy ręce mydłem pod ciepłą wodą - apelują pracownicy sanepidu.
Objawy A/H1N1 przypominają zwykłą grypę. Pojawiają się gorączka, osłabienie, utrata apetytu, bóle mięśni i kaszel. Mogą też wystąpić nudności, wymioty i biegunka.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/30
