Za rok chciałbym...
31.12.2009
- Chciałabym, aby powiódł się program rozwoju uzdrowiska i jego rewitalizacja - mówi Ewa Przybyło, burmistrz Rabki. - Chodzi o zadaszenie amfiteatru i budowę basenów solankowych.
Komendantowi powiatowemu policji w Nowym Targu Mariuszowi Wacławowi marzy się, aby policjanci nie mieli dużo pracy, a każdy mieszkaniec jedynie mógł mile wspominać kontakt z policją. Poza tym oczywiście nie może w przyszłym roku zabraknąć benzyny w policyjnych radiowozach, a cięcia budżetowe wobec policji żeby wreszcie się skończyły.
Prokurator Józef Palenik chce, żeby zmiany, jakie czekają prokuraturę w przyszłym roku, nie odbiły się na jej codziennych działaniach.
Posłanka Anna Paluch, jak to na zawodowego polityka - w dodatku reprezentującego Prawo i Sprawiedliwość, życzenie ma jedno związane oczywiście z polityką, ale bardzo by chciała, aby się spełniło. - Żeby w przyszłym roku Polacy podczas wyborów docenili wkład pracy pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ponownie go wybrali - mówi Anna Paluch. - Podczas tej kadencji zrobił tyle dobrego dla naszego kraju.
Zwykli śmiertelnicy w swoich przyszłorocznych marzeniach starannie unikają wszelkich wątków politycznych.
- Chcę, żeby nas wreszcie politycy nie oszukiwali i nie mamili - mówi Bogusława Słowik. - No i żeby im się nie marzyła żadna podwyżka podatków, a jedyne, co może iść w górę, to nasze emerytury.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/31

