Zakopane — portal z-ne.pl

Podhale: lekarka na gazie

06.01.2010

- Policja została wezwana przez rodzinę kobiety, która zmarła - wyjaśnia Jan Półtorak, oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. - Na miejsce pojechał patrol z komisariatu w Jabłonce. Po przebadaniu okazało się, że kobieta ma ok. 2,5 promila alkoholu we krwi. Postawiono jej zarzut bezpośredniego narażenia na utratę życia i zdrowia.

Krzysztof Sudoł, wicedyrektor szpitala w Nowym Targu, wyjaśnia, że lekarce zwolnienie dyscyplinarne zostało już wysłane pocztą. Jak zapewnia, kobieta nie podejmowała czynności reanimacyjnych. Została wezwana jedynie przez obecny już na miejscu zespół ratowników medycznych, którzy do momentu przyjazdu lekarki nie mogli zaprzestać reanimacji i stwierdzić zgonu.

Jak mówi Sudoł, wszystko wskazuje na to, że nie była to jej pierwsza wpadka.

- W zeszłym roku mieliśmy sygnał od rodziny pacjenta, że ta lekarka może być pod wpływem alkoholu - wyjaśnia. - Została wówczas wezwana policja, która nie potwierdziła tego.

Sprawę zbada Izba Lekarska, która może jej cofnąć prawo wykonywania zawodu.

Józef Słowik

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/01/06