Plany agroturystyki
15.01.2010
Plany mają ambitne. Chcą powiększyć bazę noclegową i podnieść standard usług turystycznych. W gronie krościeńskiego stowarzyszenia jest już dziesięć domów. Oferują kuchnię regionalną i miłą atmosferę. Każde gospodarstwo ponadto hoduje zwierzęta. - Bywa, że zwierzęta po wyjeździe turystów są niespokojne i za nimi bardzo tęsknią - mówi prezes GSA, Andrzej Mikołajewicz.
Na terenie Podhala działa sześć kół terenowych GSA. Każde ma swoje władze i może działać autonomicznie. Koła terenowe powstały, aby ułatwić sobie działanie w sferze organizacji i promocji regionu. Są w Czorsztynie, Jabłonce, Krościenku, Poroninie, na Spiszu i jedno pod nazwą Gazdowie Gościom.
W najbliższym czasie nagrany zostanie program o gospodarstwie Anny i Mariana Babiaków w Kraśnicy oraz o artystce ludowej Krystynie Aleksander.
- To ważne, bo turyści przyjeżdżają nie tylko na wypoczynek, ale chcą też zdobyć jak najwięcej wiedzy na temat regionu - mówi Danuta Machała, prezes koła w Krościenku.
(zach)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/01/15
