Zakopane — portal z-ne.pl

Przy Ludźmierskiej sprawdzą kuśnierzy

16.01.2010

Przy Ludźmierskiej sprawdzą kuśnierzy

W ubiegłą środę, aż dwa razy wyjeżdżali nowotarscy strażacy do zgłoszeń, według których w dwóch obiektach na terenie miasta wyczuwalna jest woń gazu. Detektory nie potwierdziły, że jest on w obiekcie obecny. Padło podejrzenie, że fetor wydostaje się z kanalizacji.

- Smród przypominał zapachem jakiś biogaz - mówi Henryk Chrobak, dyrektor Zespołu Szkół nr 3 w Nowym Targu, gdzie m.in. pojawił się fetor. - Okazało się, że była to kwestia kanalizacji. Był to bardzo mocny fetor, czasami z tych studzienek na ulicy wydobywa się taki zapach, ale ten był o wiele mocniejszy.

O takich podejrzeniach wie już Wojciech Kniotek, dyrektor Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji.

- Mieliśmy zgłoszenia na temat zanieczyszczenia - mówi. - Przeprowadziliśmy kontrolę, jednak to co było tam wylane, już się ulotniło. W związku z tymi zgłoszeniami zamierzamy przeprowadzić kontrole w zakładach kuśnierskich i wielobranżowych w rejonie ulicy Ludźmierskiej i ta sprawa zostanie zbadana.

Jak zapewnia dyrektor MZWiK, musi sprawdzić, czy był to jednorazowy wybryk, czy to jest na większą skalę. Nikt nie zgłaszał żadnej awarii.

- Na pewno nie była to normalna eksploatacja. Mamy też podejrzenie, że zanieczyszczenia wylał ktoś z zewnątrz beczkowozem - zaznacza Wojciech Kniotek. Kontrole w zakładach garbarskich rozpoczną się po 17 stycznia i będą one zapowiedziane, gdyż kontrolerzy muszą wejść na teren zakładów. Oprócz tego przeprowadzony zostanie niezapowiedziany pobór próbek z kanalizacji.

Obecnie nie ma żadnego zagrożenia zanieczyszczeniami. Nie wykryto większych szkodliwych stężeń. - Jeśli ten wyciek okazałby się siarkowodorem, to byłoby o wiele gorzej. Jest to bowiem substancja toksyczna. Ale to najgorszy scenariusz. Na razie nie ma takiego zagrożenia i do tej pory nie było z tym problemów. Mikroflora sama się odradza - mówi Kniotek.

Siarkowodór może powstać już w kanalizacji z odpadów kuśnierskich.

Dariusz Latawiec z Podhalańskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego w Nowym Targu, przekonuje że do nielegalnych zrzutów ścieków do kanalizacji dochodzi często.

- Jeżeli tylko znajdziemy takiego delikwenta, a mamy na to swój sposób, naliczamy kary - mówi Latawiec. - Kara jest spora od 2 tysięcy do 25 tysięcy. Do takich wypadków dochodzi często, chociażby w Waksmundzie.

Warto pamiętać, że ścieki kuśnierskie zawierają silnie trujące związki chromu. Bezpośredni kontakt z nimi powoduje owrzodzenia i uszkodzenia tkanki skórnej. W rzekach zabijają florę i faunę.

J. Słowik, Ł. Razowski

Kpt. Piotr Krygowski z PSP

Nasze detektory nie wykazały obecności gazu.

W tym dniu było niskie ciśnienie. Niewykluczone, że ze studzienek kanalizacyjnych wydostawał się ten gaz. Na temat, jakoby ten zapach mógł być wywołany przez jakieś ścieki kuśnierskie wylane do kanalizacji, nic nie wiem. Dzwoniliśmy do Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, aby sprawdzić czy nie było jakieś awarii na sieci, ale zaprzeczyli. Nawet jeżeli doszłoby do takiego wypuszczenia ścieków garbarskich, ustalenie sprawcy w takich wypadkach jest bardzo trudne. To już zadanie Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/01/16