Zakopane — portal z-ne.pl

Jan Hamerski stracił swoją legitymację PiS

21.01.2010

Jan Hamerski, wiceprezes Związku Podhalan i radny sejmiku wojewódzkiego, został wykluczony z szeregów Prawa i Sprawiedliwości. Hamerski stracił legitymację za to, że Związek Podhalan w ostatnich wyborach do europarlamentu udzielił poparcia Franciszkowi Adamczykowi z Platformy Obywatelskiej.

Wniosek o usunięcie Hamerskiego z partii prezesa Kaczyńskiego wpłynął do zarządu okręgu w Nowym Sączu ponad miesiąc temu. Inicjatorami jego wykluczenia są działacze PiS z powiatu nowotarskiego.

- Jest to pokłosie wyborów do europarlamentu i wypowiedzi pana Hamerskiego, że popiera w tych wyborach pana Adamczyka - tłumaczy podhalański poseł PiS Edward Siarka. - Dochodzi do takich dziwnych sytuacji, że z jednej strony mówi się, że Związek będzie tworzył własne listy wyborcze do wyborów lokalnych, z drugiej strony sam wiceprezes jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości, a jednocześnie nie popiera naszych kandydatów - wyjaśnia Siarka. Od jakiegoś czasu, zwłaszcza tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, dało się odczuć, że działaczom Zarządu Głównego ZP oraz senatorowi PiS z Podczerwonego Tadeuszowi Skorupie, kandydatowi na europarlamentarzystę z Podhala, jakoś nie było po drodze. Nikt nie ma już dziś wątpliwości, że wykluczenie Jana Hamerskiego z Prawa i Sprawiedliwości to wynik rozbratu, jaki od pewnego czasu pojawił się pomiędzy Związkiem a senatorem Skorupą, a jednocześnie prezesem oddziału ZP w Podczerwonym.

Maciej Motor Grelok, prezes Związku Podhalan, nie chce sprawy komentować, ale domaga się stanowczo, aby senator Skorupa rozdzielił w swojej działalności sprawy polityczne od związkowych.

Czy Związek domagał się od senatora rozbicia koalicji PO i PiS w powiecie nowotarskim?

- Na spotkaniu przed wyborami zapytałem go zwyczajnie, bo przecież jest prezesem koła w Podczerwonym: „Tadek, czy ty z nami nie możesz konsultować pewnych rzeczy i przede wszystkim czy ty możesz patrzeć na taką koalicję, kiedy ty opowiadasz, że ludzie z Platformy są straszni, a tutaj na własnym podwórku masz taką" - mówi Motor Grelok.

Jak potwierdził portalowi podhale24.pl Jan Hamerski, zarzutem wobec niego było to, że ZP nie poparł senatora Skorupy w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Co na to sam Tadeusz Skorupa? Przekonuje, że to nie on stoi za wnioskiem o usunięcie Hamerskiego z partii.

- Zarzut był całkiem inny, że pan Hamerski nie poparł żadnego kandydata z PiS. Nie chodziło tylko o mnie, ale też o innych naszych członków - mówi senator Skorupa.

Senator Skorupa potwierdza, że w czasie spotkania z prezesem Grelokiem, wiceprezesem Hamerskim oraz sekretarzem zarządu głównego Kazimierzem Bielakiem, złożono mu propozycję, aby senator w zamian za poparcie w eurowyborach, doprowadził do zerwania koalicji PO-PiS w powiecie.

Posłanka PiS Anna Paluch uważa, że decyzja o wyrzuceniu Hamerskiego z partii nie przesądza sprawy ostatecznie, gdyż można się od niej odwołać. Czy Hamerski się odwoła? - nie wiemy, gdyż wczoraj nie odbierał telefonów.

Józef Słowik

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/01/21