Zakopane — portal z-ne.pl

Zalewa nas fala rozbojów

22.01.2010

Zalewa nas fala rozbojów

O ile w 2008 roku ogólna liczba przestępstw zamknęła się liczbą 2763, to w 2009 roku przestępstw stwierdzonych było już 2818. Wzrost czynów zabronionych w powiecie nowotarskim wyniósł tym samym dwa procent.

Tendencję wzrostową można zauważyć nie tylko w naszym powiecie, ale w całym województwie małopolskim. Śledczy pocieszają się tym, że na Podhalu nie jest jeszcze tak źle, jak chociażby w Limanowskiem czy Gorlickiem.

Na terenie powiatu oprócz komendy powiatowej w Nowym Targu istnieją cztery komisariaty i jeden posterunek policji.

- W dwóch komisariatach w Czarnym Dunajcu oraz w Jabłonce zanotowano spadek przestępstw - informuje prokurator rejonowy w Nowym Targu, Józef Palenik. - Największy wzrost, bo prawie o trzydzieści osiem procent, zanotowali natomiast policjanci z Krościenka. Więcej było także w Rabce, o dziewiętnaście procent. Najmniejszy wzrost, bo niespełna o jeden procent, odnotowano w nowotarskiej komendzie powiatowej. Natomiast w Łapszach przestępczość utrzymała się na tym samym poziomie co rok wcześniej.

Odnotowano natomiast znaczący wzrost rozbojów. Dane prokuratury potwierdzają nasze wcześniejsze doniesienia o niepokojącym wzroście bandyckich wybryków, zwłaszcza na terenie Nowego Targu. Nasza gazeta wielokrotnie donosiła w ubiegłym roku o rozbojach dokonywanych wieczorami na ulicach podhalańskich wsi i miasteczek.

- W 2009 roku rozbojów, kradzieży rozbójniczych i wymuszeń było aż o 328 procent więcej niż w 2008 roku. Odnotowano je 120 razy - twierdzi Palenik. - To niepokoi i obliguje do określonych działań.

Chodzi przede wszystkim, o częstsze wieczorne policyjne patrole w niebezpiecznych rejonach miast i wsi.

Przestępstw rozbójniczych, bardzo często dopuszczali się ludzie młodzi i niepełnoletni. W ubiegłym roku na terenie powiatu nowotarskiego 146 niepełnoletnich sprawców popełniło 225 przestępstw.

Miniony rok przyniósł także dynamiczny wzrost kradzieży samochodów. W roku 2009 skradziono w powiecie nowotarskim dziewięć aut, podczas gdy rok wcześniej w 2008 jedynie trzy.

Niepokojący wydaje się być także, pomimo szeroko zakrojonych policyjnych akcji, wielu apeli i ostrzeżeń, wzrost liczby kierowców wsiadających za kółko na podwójnym gazie. Nie był on co prawda bardzo duży, jednak policji zależy na tym, by całkowicie wyeliminować to zjawisko. W 2009 roku w ręce policjantów wpadło 361 pijanych kierowców, czyli o trzech więcej niż w 2008 roku.

Na szczęście coraz mniej jest w powiecie korupcji, o czym może świadczyć fakt, że odnotowano zaledwie osiem takich przypadków, a jeszcze dwa lata temu 29 razy ktoś zdecydował się wziąć lub wręczyć łapówkę w zamian za załatwienie sprawy.

Niestety, wraz ze wzrostem przestępczości odnotowano spadek ich wykrywalności. Jedynie w 67 procentach przestępstw udaje się wykryć sprawców.

Najgorzej policjantom szło z łapaniem złodziei, bo jedynie w 26 procentach spraw dorwali bandziorów.

Józef Słowik

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/01/22