Pijany kierowca autobusu
25.01.2010
Kierowca wsiadł pijany za kierownicę już po przywiezieniu wycieczki na Podhale. Jak zapewniają policjanci, nie był to autobus kursowy. Kierowca wychylił co najmniej kilka głębszych, po czym ponownie wsiadł do swojego pojazdu.
- Tłumaczył się, że chciał sprawdzić coś w funkcjonowaniu autobusu, dlatego wsiadł za kierownicę - mówi Zbigniew Domalik, zastępca komendanta powiatowego policji w Nowym Targu. - Już pierwsze badanie alkomatem wykazało, że miał ok. 2,4 promila alkoholu we krwi.
Nietrzeźwy kierowca, próbując nawrócić pojazd na drodze, tylnią jego częścią wjechał do przydrożnego rowu. Nijak się nie mógł z niego jednak wydostać. Autobus pomógł wydobyć dopiero ciężki sprzęt policyjny.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/01/25
