W Małopolsce wciąż trwa walka z zimą
28.01.2010
- Przy usuwaniu awarii pracuje ponad 600 osób. Większość z nich, to pracownicy zakładu energetycznego wspierani przez współpracujące firmy - mówi Joanna Sieradzka, rzecznik prasowy wojewody małopolskiego. Wciąż istnieje możliwość wypożyczenia agregatów prądotwórczych. - Obecnie w dyspozycji wojewody znajduje się 17 agregatów, wypożyczonych jest 26 - dodaje Sieradzka.
Usuwanie awarii może potrwać do soboty. Na szczęście synoptycy zapowiadają, że mróz trochę odpuści. Do soboty temperatura będzie utrzymywała się w granicach minus 4-5 stopni w dzień i minus 8 stopni w nocy. W niedzielę mróz powróci. Nocą z niedzieli na poniedziałek termometry mogą wskazać minus 17 stopni. Cieplej będzie w dzień, minus 5-6 stopni. Wojewoda Stanisław Kracik zażądał od samorządów w całej Małopolsce przeprowadzenia oceny stanu bezpieczeństwa energetycznego. W gminach i powiatach ma zostać przede wszystkim przeprowadzona kontrola awaryjnego zasilania ujęć wody, oczyszczalni ścieków i stacji paliw. Samorządy mają złożyć raport jeszcze w lutym.
Na pomoc poszkodowanym ruszyła też Telekomunikacja Polska. W miejscowościach, gdzie w związku z brakiem prądu nadal występują problemy z łącznością, zainstalowano automaty, z których można korzystać bezpłatnie. - Z automatów można dzwonić do pięciu minut zarówno do sieci stacjonarnej, jak i komórkowej w kraju - mówi Izabella Szum, rzeczniczka TP.
Bezpłatne automaty zamontowano w gminach Jerzmanowice i Sułoszowa.
Krzysztof Sakowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/01/28

