Coraz więcej przedszkoli
29.01.2010
Dzieci z małych miejscowości mają coraz większe szanse na skorzystanie z opieki w przedszkolach. W ramach unijnego programu „Nasze przedszkole to dobry start w szeroki świat" na terenie podhalańskich gmin powstają placówki przedszkolne dofinansowane z Unii Europejskiej. Celem projektu jest zrównanie szans dzieci z małych miejscowości i tych z dużych miast.
Rodzice przedszkolaków z wielu rejonów Podhala do tej pory mieli problem z opieką nad dziećmi. Trudności były natury finansowej, bo przedszkola prywatne nie są tanie. Ciężko bywało też z dojazdem, bo często w pobliżu miejsca zamieszkania nie było odpowiedniej placówki lub dostatecznej liczby miejsc dla dzieci. W ostatnim czasie na Podhalu w wielu miejscowościach jednak powstają tak zwane punkty przedszkole.
- Dzieci uczęszczają do tych placówek zupełnie za darmo. Mają zapewnioną fachową opiekę pedagogów oraz posiłki - zaznacza Marzena Kruczek, kierująca dwoma przedszkolami w gminie Nowy Targ. - Jest to ogromna pomoc dla rodziców.
Takie przedszkola powstały między innymi w Krempachach, Maniowach, Gliczarowie Dolnym i w Krościenku. Docelowo przeznaczone są dla dzieci w wieku pięciu lub czterech lat.
O wsparcie przy stworzeniu punktu przedszkolnego może ubiegać się każdy, kto przygotuje odpowiednią dokumentację. Chodzi głównie o to, by mieć odpowiedni lokal.
- Dofinansowanie obejmuje dwa lata działalności przedszkola, łącznie z opłatami za pensje pracowników, wyżywienie dzieci oraz dzierżawę lokalu. Po tym okresie można starać się o przedłużenie dofinansowania - wyjaśnia zasady funkcjonowania projektu Marzena Kruczek.
To kusi przedsiębiorczych górali. Stąd nie dziwi, że obok już istniejących placówek przedszkolnych powstaną nowe.
- Na terenie gminy Czorsztyn mamy trzy takie placówki przedszkolne - mówi wójt gminy Waldemar Wojtaszek. - Ma powstać kolejne w Maniowach. Osoba, która będzie je prowadzić, opracowuje właśnie projekt.
Pedagodzy będą tam prowadzić zajęcia z elementami miejscowego regionalizmu. Nie zabraknie też wycieczkami. Jak zauważa wójt gminy Czorsztyn, Waldemar Wojtaszek, dzieci w grupie w czasie takich zajęć lepiej się rozwijają.
Z możliwości oddania pociech pod profesjonalną opiekę cieszą się rodzice. Pani Anna z Nowej Białej, matka dwojga dzieci, zadowolona jest z tego, że w sąsiednich Krempachach powstanie przedszkole.
- Do tej pory w naszym regionie była tylko ochronka w Dursztynie. Ale tam było mało miejsc, a dużo chętnych. Do tej pory musiałam liczyć na pomoc dziadków. Dobrze, że moje dzieci będą mogły teraz przebywać w grupie rówieśników.
Według Marzeny Kruczek zainteresowanie rodziców przedszkolami jest ogromne. Dlatego planuje ona złożenia wniosków o dofinansowanie na kolejne placówki.
Łukasz Razowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/01/29

