Losy hodowców owiec zależą od dopłat z UE
01.02.2010
Pieniądze pochodzić będą przede wszystkim z Unii Europejskiej. Reszta pochodzić będzie z budżetu państwa.
- Minister obiecał, że zajmie się tą uchwałą. Niedługo ma ona trafić pod obrady sejmowej komisji rolnictwa - mówi Jan Janczy dyrektor Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu. - Jedynym warunkiem, jest posiadanie przez gospodarstwo numeru ewidencyjnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Od 2 lat hodowcy na Podhalu nie otrzymywali dopłat. Wyjątkiem były tzw. stada, w których hodowane są cakle i owce barwne. - W ministerstwie rolnictwa wytłumaczyłem, że dopłaty to bardzo skuteczny sposób ratowania owczarstwa na Podhalu - mówi dyr. Janczy.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/01
