Wandale przemalowali pijalnię „Magdalenka"
11.02.2010
Zastępca komendanta policji w Krościenku, Michał Jarenko, mówi, że zajęto się zbadaniem tej sprawy, jednak na obecną chwilę nie ma zbyt wiele dowodów na to, aby wskazać sprawców. Jak dodaje policja, szkoda, że na tym terenie nie ma żadnego monitoringu. To zdecydowanie ułatwiłoby śledztwo.
Szacunkowe starty wynoszą około 2 tysięcy złotych. Przywróceniem pijalni do stanu pierwotnego zajmą się wewnętrzne służby uzdrowiska.
Całkiem niedawno, w podobnych okolicznościach młodzi ludzie wracający z dyskoteki uszkodzili poważnie zegar kwiatowy. Rozpoznani zostali dzięki zainstalowanym kamerom.
Teren uzdrowiska jest tylko po części monitorowany. Porządku pilnują straż miejska i pracownicy uzdrowiska.
- Każdego wieczora objeżdżamy samochodem miejsca poza zasięgiem kamer. Także i tej feralnej nocy patrolowaliśmy uzdrowisko. Wtedy wszystko było w porządku - mówi pracownik przedsiębiorstwa.
Stanisław Zachwieja
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/11

