Sąd uchylił areszt
13.02.2010
Napad został dokonany 25 stycznia 2008 roku. Łupem bandytów padło wtedy ok. 600 tys. zł. W całej sprawie zatrzymanych było w sumie czterech mężczyzn, lecz jeden z nich w czasie rozpraw odpowiadał z wolnej stopy. Trzech do tej pory przebywało w zakładzie karnym.
Teraz decyzja sądu pozwoliła wyjść na wolność jednemu z trójki zatrzymanych. Dwóch cały czas odsiaduje swoje zaległe wyroki w innych sprawach. W związku z tym nie opuszczą więzienia. - Sąd uznał, że dalsze aresztowanie nie jest konieczne - poinformował Zbigniew Gabryś, zastępca prokuratora rejonowego. - Upływał też termin aresztowania i dalsze przetrzymywanie w zakładzie karnym wymagałoby już decyzji sądu apelacyjnego.
Jak twierdzi Gabryś, zaskarżając decyzję prokuratura uznała, że jeśli sprawcom grozi surowa kara, to jest to powód do dalszego zatrzymania. Skargę prokuratury będzie rozpatrywał Sąd Okręgowy w Nowym Sączu. Jak twierdzi prokurator Gabryś, istnieją teraz poważne obawy, czy w związku ze zwolnieniem którykolwiek ze sprawców pojawi się na rozprawie.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/13
