Zakopane — portal z-ne.pl

Jest już pierwsza spiska antologia

19.02.2010

Jest już pierwsza spiska antologia

- To wiekopomna chwila. Trochę się tej poezji pokazywało, ale teraz w końcu zebraliśmy naszą twórczość z szuflad w jedną książkę - mówił Jan Budź z Gminnej Spółdzielni w Bukowinie Tatrzańskiej, która wydała antologię spiską.

Prezentację książki w holu gimnazjum w Łapszach Niżnych prowadził Julian Kowalczyk. Spotkanie wypełniła muzyka kapeli góralskiej i prezentacja wierszy debiutujących w antologii poetów regionalnych.

- Spisu mój! Chwolić cie nie przestanym, tu moje scynście sie kryje - pisze w pierwszej zwrotce Helena Budź, emerytowana nauczycielka z Czarnej Góry. Oprócz wierszy pisanych gwarą, antologia zawiera też utwory w języku literackim. Każdy okraszony jest rysunkiem, dotyczącym regionu.

- Jestem potrójnie szczęśliwy, bo debiutuję po pięćdziesiące - żartował Marian Milon, który przedstawił dwie wersje wiersza „Chlyb Śpisym maluwany".

Całość zebrała i zredagowała Maria Waniczek, polonistka z Niedzicy. Jak sama przyznaje, głównym celem antologii jest zachowanie gwary. Bodźcem do jej spisania był deficyt tomiku spiskiej twórczości i zdawkowe zawieranie jej w podhalańskich antologiach. Teraz Spisz ma już własną poezję.

- Napisaliśmy to od serca i mamy nadzieję, że wiersze trafią do serc żyjących obecnie i wszystkich następnych pokoleń Spiszaków - przyznaje Maria Waniczek.

Zbieranie materiałów trwało cały rok. Oprócz spuścizny rodaków swoje rymy przysyłały też ukryte talenty. Nadsyłanych utworów było tak wiele, że wszystkie nie zmieściły się na stronach antologii. Jak obiecuje Julian Kowalczyk, redaktor naczelny kwartalnika „Na Spiszu", będą one umieszczane na poetyckich stronach tego pisma.

Wśród twórców tomiku są nieżyjący już Walenty Pluciński, znany w Jurgowie jako „Wałek z poety" i Mieczysława Faryniak, która zostawiła rodzime Bielsko-Białą dla widoków Dursztyna.

Elżbieta Wadowska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/19