Węglarzowie odbudują dom
19.02.2010
Od tamtego tragicznego pożaru minęło wystarczająco dużo czasu, aby można było przystąpić do działań przy odbudowie domu.
- Warunki w remizie OSP w Jaworkach, gdzie mieszkamy, są bardzo dobre, ale nie ma to jak mieszkać we własnym domu. Nawet gdy nie ma w nim komfortu. Choć ciasny, ale własny - dodają Węglarzowie.
Pani Helena Węglarz z optymizmem patrzy w przyszłość swoją, swoich dzieci i wnuków. Bardzo liczy na syna Piotrka, którego upoważniła do wszelkich decyzji w imieniu rodziny. Wie, że jej synowie będą pomagać przy odbudowie domu.
- Są młodzi, mogliby pracować. Ale trudno jest dla nich o pracę. A teraz przydałby się każdy grosz. Sama też chętnie poszłabym do pracy nawet za kilkaset złotych. Mogę sprzątać lub być pomocą kuchenną - mówi pani Helena. - Z opieki społecznej otrzymuję dwieście złotych miesięcznie, a także dodatek rodzinny. Starcza na podstawowe zakupy.
Rodzina Węglarzy zdaje sobie sprawę z trudności, jakie czekają na nich przy odbudowie domu. - Wiem od burmistrza, że nie trzeba będzie robić kompletnych, kosztownych planów odbudowy domu. Jest zgoda na remont tego, co zostało po pożarze - mówi Helena Węglarz.
- Jak na razie niewiele zebrano pieniędzy. Ale wierzę, że ludzie będą wspierać finansowo poszkodowaną rodzinę. Do akcji zbiórki funduszy włączyli się też radni. Chodzą z listami i zbierają datki - mówi Grzegorz Niezgoda, burmistrz Szczawnicy, który od początku koordynował akcję pomocy Węglarzom.
Zbiórka pieniędzy dla pogorzelców odbyła się już w parafii Szlachtowa-Jaworki.
Pani Helena obawia się, że możliwość mieszkania w remizie może się niedługo skończyć. Umowa ze strażą obowiązuje do końca kwietnia. Interwencję w tej sprawie zapowiada burmistrz Niezgoda.
Podajemy numer konta bankowego, na które można wpłacać pieniądze na odbudowę spalonego domu Węglarzy - 02 8817 0000 20010020 5030 0005 z dopiskiem „Pomagam". Konto należy do Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Szczawnicy.
Stanisław Zachwieja
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/19

