Poszukiwali desperatki
24.02.2010
- Według relacji zarówno rodziny, jak i koleżanek, dziewczyna miała przeżyć zawód miłosny, i to miało być powodem jej dramatycznego kroku - wyjaśnia Zbigniew Domalik, zastępca komendanta powiatowego policji w Nowym Targu. - Nasze działania były utrudnione ze względu na oblodzenie zarówno koryta rzeki, jak i samych brzegów. Straż graniczna wykorzystała do działań kamerę termowizyjną.
Jednocześnie do policjantów napływały sygnały, że dziewczyna może przemieszczać się po mieście. Na ulicach pojawiły się patrole, które zwracały uwagę na dziewczyny odpowiadające rysopisem zaginionej. Ostatecznie akcja została zakończona ok. godz. 18, a dziewczyna została odnaleziona cała i zdrowa. Jeszcze wczoraj czekała ją rozmowa z psychologiem.
(slow)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/24
