Zakopane — portal z-ne.pl

Toksyczny beczkowóz

08.03.2010

W sobotę o godzinie 13 do policji dotarło zawiadomienie, że ktoś pozbywa się na okolicznych polach urobku po uboju zwierząt. Z beczkowozu wylewana była m.in. krew. Pojawiło się zagrożenie, że ścieki wraz z wodami opadowymi mogą trafić do ujęcia wody. Na miejscu pojawił się nie tylko patrol policji, ale również zastęp strażaków oraz służby sanitarne. Decyzją szefowej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej ujęcie wody zostało zamknięte. Do badań pobrano też próbki wody.

- Udało nam się ustalić sprawcę tego zdarzenia - mówi oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. - Jak się okazało, to co wylewał on na pole, był to urobek po uboju zwierząt. O sprawie nic nie wiedział przełożony tego mężczyzny.

Policja nie chce zdradzać szczegółów zdarzenia. Nie wiadomo, czy ścieki pochodziły z jednego z okolicznych zakładów masarskich, czy zostały przywiezione z innej miejscowości. To wszystko jest przedmiotem śledztwa. Jeżeli tylko okaże się, że ścieki były zagrożeniem dla ujęcia wody pitnej, sprawcy nie tylko grozi kilkutysięczna kara grzywny, ale nawet więzienia.

Józef Słowik

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/08