Zakopane — portal z-ne.pl

Białka Tatrzańska. Ogień pochłonął drewniany dom

09.03.2010

Białka Tatrzańska. Ogień pochłonął drewniany dom

- Palą się zabudowania gospodarcze w Białce Tatrzańskiej wraz z przylegającym domem - usłyszał w słuchawce oficer dyżurny straży pożarnej.

- Na miejsce wysłaliśmy 20 zastępów z jednostek zawodowych i ochotniczych straży pożarnej. Te ostatnie przyjechały nie tylko z powiatu tatrzańskiego, ale również nowotarskiego - informuje mł. kpt Marek Szydło, rzecznik komendy powiatowej PSP w Zakopanem.

Ogień błyskawicznie rozprzestrzeniał się w stodole, w której było zgromadzone m.in. siano.

Policja musiała zamknąć ruch na drodze pomiędzy Białką a Gronkowem i wyznaczyć objazdy. Strażacy nie tylko walczyli z rozprzestrzeniającym się błyskawicznie czerwonym kurem, ale również bronili przed przerzuceniem się ognia na sąsiadujący w pobliżu pensjonat. Na szczęście ogień nie zajął tego budynku.

W momencie pojawienia się ognia w domu przebywał tylko jego właściciel.

- Wypełniałem dokumenty, ogień rozprzestrzenił się w parę minut - mówi Józef Nowobilski, właściciel domu. - Nagle całe poddasze było już w ogniu.

Wczoraj do późnych godzin wieczornych strażacy dogaszali ogień. Nie były znane straty, ani przyczyna ognia. Niewykluczone, że powodem pożaru mógł być niesprawny komin.

Józef Słowik

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/09