Zakopane — portal z-ne.pl

Strażnicy kontrolują dla naszego dobra

19.03.2010

Strażnicy kontrolują dla naszego dobra

Jakie działania na Podhalu są podejmowane przez Straż Graniczną?

Po wejściu do strefy Schengen zmieniliśmy sposób działania. Odbyło się to w sposób płynny, nie z dnia na dzień. W nowej formule nie zajmujemy się już kontrolą ruchu na przejściach granicznych. Teraz strażnicy graniczni działają na terenie całej Polski. Zajmujemy się kontrolowaniem statusu pobytu cudzoziemców w kraju, jak i problemem nielegalnej emigracji. Nie dopuszczamy do powstania kanałów przerzutowych nielegalnych emigrantów do krajów Unii Europejskiej. Muszę zaznaczyć, że jesteśmy na tym polu bardzo skuteczni, bo tylko pojedyncze osoby są zatrzymywane. Gdyby było inaczej, nielegalnych emigrantów byłyby tysiące. Ci zatrzymani są odsyłani do swoich krajów. Tam swoim pobratyńcom mówią, że przez Polskę nie da się przedostać. To działa na naszą korzyść.

Czy w naszym regionie były takie próby nielegalnego dostania się na teren Polski?

Granice istnieją, ale my już ich nie strzeżemy. Zajmujemy się walką z nielegalną emigracją na terenie całego kraju. Teraz myślimy kategoriami miejscowości położonymi w głębi kraju, nie przez pryzmat granic. Zatrzymania natomiast często dokonywane są na podstawie analizy dokumentów. Nielegalni emigranci bądź to wykorzystują fałszywe dokumenty na przykład wizy, bądź posługują się fałszywkami, by otrzymać wizę. W tym celu podejmują fikcyjną naukę w Polsce lub pracę. Po analizie tych dokumentów wychwytujemy nielegalnie przebywających na terenie kraju. Obecnie nie tyle pracujemy z lornetkami w terenie, co raczej wykonujemy pracę śledczą zza biurka.

Jeszcze do niedawna istniał problem przemytu alkoholu. Jak to wygląda teraz?

Tak, istnieje taki problem związany z przewozem papierosów i alkoholu. Z tym że alkoholu jest coraz mniej. Relacje cenowe na tyle się zmieniły, że się to już nie opłaca. Natomiast wwozi się papierosy bez akcyzy. Przemytnicy opracowali taką taktykę, że przemycają małe ich ilości. W razie złapania mało tracą.

Często na drogach Podhala widzi się stojące wozy straży granicznej. Strażnicy kontrolują zwykłych kierowców. Kogo oni szukają? Jaki mają uprawnienia?

Mamy takie same uprawnienia jak policja. Z tym że zajmujemy się własną pracą. W tym momencie chciałbym przeprosić mieszkańców Podhala. Wiem, że takie kontrole utrudniają podróżowanie i są męczące. Ale, niestety, musimy to robić. Są one przeprowadzane dla dobra wszystkich. Na złapaniu przemytników zyskują polscy przedsiębiorcy, budżet państwa i co za tym idzie - wszyscy podatnicy.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/19