Zakopane — portal z-ne.pl

Prawnicy Skorupy straszą i chcą wymusić milczenie

27.03.2010

Prawnicy Skorupy straszą i chcą wymusić milczenie

Ma ono wyjaśnić, czy senator nadużył swej funkcji namawiając lokalnego biznesmena do oddania parlamentarzyście części 29-arowej działki w Podczerwonem na Podhalu, w zamian za korzystne rozstrzygnięcie przetargu na kupno całego terenu. Jak tłumaczy Zbigniew Gabryś, zastępca prokuratora rejonowego w Nowym Targu, przedsiębiorca, na którego naciskał senator, do tej pory nie zdecydował się złożyć wniosku o ściganie senatora.

Jednocześnie, jak się okazuje, parlamentarzysta złożył w prokuraturze doniesienie na Tygodnik Podhalański, który zamieścił na swojej stronie internetowej nagrania z rozmów senatora z biznesmenem z Podczerwonego. Według senatora, nagrania zostały zmanipulowane i wykonane bez jego zgody.

Zbigniew Gabryś zapowiedział, że zwróci się do wydawcy gazety o udostępnienie oryginału nagrania.

Przypomnijmy, w nagranych przez dziennikarzy rozmowach Skorupa chciał wymóc na biznesmenie, by przed przetargiem podpisał zgodę na oddanie części terenu, na którym Skorupa chciał postawić wiatrak.

Maciej Król odmówił, w konsekwencji do przetargu na sprzedaż działki przystąpiła żona senatora. Wywindowała cenę z 50 tys. zł do 205. Senator tłumaczy, że żona, podbijając cenę, działa na rzecz... Skarbu Państwa.

- W wyniku licytacji Skarb Państwa uzyskał o 155 tys. zł więcej - uważa. Senator zapewnia, że nie jest prawdą, by próbował wymusić na lokalnym biznesmenie oddanie części działki.

W trakcie nagranych i ujawnionych rozmów Skorupa żalił się również na ciężką dolę parlamentarzystów. Skorupa już został zawieszony w prawach członka PiS.

- To decyzja Jarosława Kaczyńskiego - przyznaje rzecznik PiS Mariusz Błaszczak. Sam Senator w piątek długo nie odbierał telefonów i kontaktował się z dziennikarzami przez pracowników biura parlamentarnego lub... prawników, którzy grozili mediom procesem za pisanie o sprawie.

Prof. Ewa Nowińska, specjalista prawa prasowego, mówi, że wezwanie senatora nie ma racji bytu, bo media mają prawo publikować nagrania prywatnych rozmów, jeżeli wiążą się one bezpośrednio z działalnością publiczną osoby.

- A tak było w tym przypadku - zauważa profesor UJ.

Józef Słowik

Kalendarium afery wiatrakowej

 
• 8 stycznia 2010 r.
Biegły wycenia 29-arową działkę w Podczerwonem na 31 tys. zł, ale starosta nowotarski Krzysztof Faber decyduje, że cena wywoławcza działki wyniesie co najmniej 50 tys. zł.
• 17 lutego
Starosta ogłasza przetarg na 29-arową działkę.
• 8 marca
Anna Skorupa, żona senatora, wpłaca 5 tys. zł wadium, co oznacza, że zamierza wystartować w przetargu. Do niego chce też przystąpić Andrzej Styrczula, sołtys Podczerwonego.
• 15 marca
Okazuje się po wpłaceniu wadium, że do przetargu zamierzają przystąpić dwie firmy - TatranHaus Macieja Króla, który jest sąsiadem senatora, oraz Skorupa-Transport (należąca do Anny Skorupy), a także osoba fizyczna Andrzej Styrczula.
• 17 marca
Skorupa zbiera 100 podpisów wśród mieszkańców Podczerwonego, którzy domagają się, by licytowana działka została przekazana pod boisko sportowe Orlik. Senator wysyła do wojewody małopolskiego pismo, w którym chce, by starosta nowotarski odwołał przetarg. Jednocześnie spotyka się z Maciejem Królem, któremu w zamian za zgodę na postawienie wiatraka na części licytowanej działki obiecuje odstąpienie od przetargu. Tego dnia Król nagrywa potajemnie Skorupę.
• 18 marca
W siedzibie Starostwa Powiatowego w Nowym Targu odbywa się przetarg, w którym startuje żona senatora. Ostatecznie za 205 tys. zł działkę kupuje firma TatranHaus Macieja Króla.
• 22 marca
Senator po publikacji w Gazecie Krakowskiej zwołuje konferencję prasową, na której zaprzecza, by miał interes w ustawieniu przetargu.
• 25 marca
Tygodnik Podhalański ujawnia nagrania rozmów senatora.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/27