Zakopane — portal z-ne.pl

Chabówka. Brawurowa jazda motorów i quadów

07.04.2010

Chabówka. Brawurowa jazda motorów i quadów

A wie, co mówi, bo na tym krótkim, dwujezdniowym górskim odcinku zakopianki w Piątkowej Górze co chwilę dochodzi do wypadków. W ub.r. zginął tu na motorze 40-letni mieszkaniec Bulowic. Wtedy okazało się, że niezwykle kręty w tym miejscu odcinek zakopianki to ulubione miejsce dla rajdujących bez wyobraźni motocyklistów i kierowców quadów.

W Wielkanoc znów się pojawili i uczyli się składania na zakrętach przy ogromnych prędkościach, nawet do 140 km na godzinę. Za nic mają przepisy ruchu drogowego i zagrożenie, które stwarzają dla innych uczestników jazdy. Udało nam się sfotografować brawurową jazdę kierowcy quada. Mężczyzna nie miał nawet kasku na głowie.

Kazimierz Kania, naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu, już teraz zapewnia, że policjanci z jego wydziału będą starali się nie dopuścić do takich sytuacji.

- Problem w tym, że gdy już pojawiamy się tam na miejscu, nikt nie decyduje się na brawurową jazdę - mówi naczelnik Kania. - Ja sam jeżdżę od dawna na motorze, nawet podjechałem raz, by porozmawiać z tymi motocyklistami, ale, jak widać, żadna argumentacja do nich nie trafia. Trzeba będzie karać ich wysokimi mandatami - zapowiada Kazimierz Kania.

Naczelnik drogówki przypomina, że za przekroczenie dozwolonej prędkości o co najmniej 50 kilometrów na godzinę grozi 500 złotych mandatu i 10 punktów karnych.

Józef Słowik

Droga wpadka motorów w Suchej

354 punkty karne - tyle w sumie dostało czterech motocyklistów, którzy wpadli w ręce suskiej policji. Wszyscy, mimo wyraźnego polecenia zatrzymania się, podjęli próbę ucieczki w kierunku Suchej Beskidzkiej. Uciekając, łamali zasady ruchu drogowego. Wielokrotnie wyprzedzali na linii podwójnej ciągłej, trzy razy przejechali na czerwonym świetle, zmuszając pieszych do ucieczki. Mężczyźni stracili już prawa jazdy i staną przed sądem. Każdemu z nich grozi kara grzywny do 5 tys. zł oraz utrata prawa jazdy na rok.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/04/07