Góralskie banderie w kondukcie żałobnym
15.04.2010
- Kancelaria prezydenta poprosiła nas o zorganizowanie banderii konnej, która szłaby w kondukcie żałobnym z Rynku na Wawel - mówi Maciej Grelok, prezes Zarządu Głównego Związku Podhalan. - Ustaliliśmy z prezesem zakopiańskiego oddziału, Marcinem Zubkiem, że pojedzie 20 górali na koniach.
Zagrają też w ostatniej drodze Marii i Lechowi Kaczyńskich muzykanci z Podhala.
- Jedzie ich cały autobus - podkreśla Grelok. - 30 muzykantów zagra parze prezydenckiej na pożegnanie żałobną góralską nutę „Krywaniu".
Górale zamierzają też uroczyście pożegnać byłego prezydenta na uchodźstwie, Ryszarda Kaczorowskiego, honorowego obywatela Zakopanego, którego pogrzeb odbędzie się w poniedziałek w Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie. - Pojedzie nas duża grupa, z muzykantami - zapewnia burmistrz Janusz Majcher. - Być może banderią konną uczcimy też prezydenta Kaczorowskiego. Jeżeli uda się nam, oczywiście wynająć w pobliskich stadninach konie.
Starostwo tatrzańskie i władze Zakopanego organizują na niedzielną ceremonię pogrzebową do Krakowa - dla wszystkich chętnych - darmowy transport.
- W niedzielę o godzinie 7 rano przed urzędem miasta staną dwa autokary - informuje Majcher. - Zmieści się w nich około stu osób. Podpowiadam, że mile widziane są stroje góralskie.
Jednak, każdy, kto zechce pojechać na pogrzeb Lecha i Marii Kaczyńskich do Krakowa autokarem sprzed magistratu, musi się wcześniej zapisać w zakopiańskim urzędzie (w pokoju straży miejskiej).
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/04/15

