Zakopane — portal z-ne.pl

Walczyła o pamięć

16.04.2010

Walczyła o pamięć

Urodziła się 16 lutego 1929 roku w Poroninie. Całe życie mieszkała w tej tatrzańskiej wsi. Swoje życie poświęciła medycynie i walce o pamięć ofiar mordu w Katyniu. Jak wspomina ją Andrzej Skupień, wicestarosta tatrzański i mieszkaniec Poronina, dziadek pani Bronisławy był wójtem Poronina. - Jej rodzice w czasie drugiej wojny światowej działali w ruchu oporu. To u nich w domu został aresztowany Franciszek Gajowniczek, za którego potem święty Maksymilian Kolbe oddał życie w Oświęcimiu - zaznacza Skupień. - Zaś jej stryj podpułkownik Franciszek Orawiec został zamordowany w Katyniu.

Co ciekawe, jej ciotką była Aniela Gut-Stapińska, znana poetka podhalańska.

Jak wspomina córka pani Bronisławy, Anita Loffler-Oszastowicz, mama całe życie pracowała jako lekarz stomatolog. - Na początku pracowała w Nowym Targu, gdzie była kierownikiem w zakładzie protetyki. Potem pracowała jako lekarka w Bukowinie Tatrzańskiej. Stamtąd przeszła już na emeryturę - opowiada pani Anita. Pani Bronisława była także aktywnym działaczem miejscowego Związku Podhalan. Mocno włączyła się w działalność ofiar rodzin katyńskich. Krzewiła pamięć swojego stryja.

- Przywiozła urnę z ziemią z Katynia, która została wmurowana w tablicę poświęconą ofiarom Katynia i II wojny światowej. Zasadzono także dąb katyński i odsłonięto obelisk poświęcony Franciszkowi Orawcowi - zaznacza Skupień.

Pani Bronisława bardzo przygotowywała się do wyjazdu do Katynia. Chciała wziąć podhalańskie krokusy, by tam je zasadzić. Nie udało się... (łb)

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/04/16