Zakopane — portal z-ne.pl

W Rabce-Zdroju oddali głos tym, których już nie ma wśród nas

20.04.2010

W Rabce-Zdroju oddali głos tym, których już nie ma wśród nas

Obok nich stanęły dwa dodatkowe drzewka - dla pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich oraz pozostałych ofiar katastrofy samolotu. Nad dębami uroczyście odczytano ostatni list ks. Józefa Jońca oraz słowa Lecha Kaczyńskiego. W czasie uroczystości głos oddano tym, których już wśród nas nie ma. W poniedziałek, dwa dni po tragedii, do Urzędu Miasta w Rabce-Zdroju przyszedł list od ks. Józefa Jońca, prezesa stowarzyszenia Parafiada im. św. Józefa Kalasancjusza, która organizuje akcję sadzenia dębów - pod nazwą „Katyń... ocalić od zapomnienia". Zginął on w prezydenckim samolocie.

- Szczerze wierzymy, że poprzez to pamięć o zagładzie polskich elit będzie kultywowana na jakże ważnym lokalnym gruncie. Naszym pragnieniem jest pobudzanie świadomości - pisał ks. Joniec w imieniu stowarzyszenia Parafiada.

Przytoczono również przemowę Lecha Kaczyńskiego, którą miał wygłosić w lesie katyńskim 10 kwietnia. Pisał o potrzebie wyjaśnienia wydarzeń z 1940 roku.

Drzewko poświęcone parze prezydenckiej zasadziła młodzież rabczańskiego I Liceum Ogólnokształcącego im. Eugeniusza Romera. Dąb pamięci pozostałych ofiar katastrofy wsadziła Ewa Przybyło, burmistrz Rabki oraz przewodnicząca rady miasta Maria Górnicka-Orzeł.

- To dobre miejsce na upamiętnienie ofiar sobotniej tragedii - mówi Anna Bochenek, która posadziła dąb upamiętniający śmierć jej ojca, porucznika Jana Amerka w Katyniu.

Łukasz Razowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/04/20