Zakopane — portal z-ne.pl

Historycy stają w obronie... historii

22.04.2010

Historycy stają w obronie... historii

Nauczyciele historii w nowym, opracowywanym przez Ministerstwo Edukacji programie, widzą liczne braki. Ich obawy budzi mały nacisk na naukę historii najnowszej od początku XX wieku. Ma być ona modulowana, czyli podzielona na części. Nauczyciel po konsultacji z uczniami wybierze, co będzie omawiane na lekcjach. Dodatkowo ma zostać zmniejszona liczba godzin z wiedzy o społeczeństwie. To według nauczycieli negatywnie wpłynie na podstawowe wykształcenie młodych ludzi.

- Teraz o poziomie przekazywanej wiedzy historycznej będzie decydował profil szkoły i klasy - tłumaczy Marek Donatowicz dyrektor liceum im. Oswalda Balzera w Zakopanem. - Wiedza zostanie przekazywana w sposób wyrywkowy. Może to doprowadzić do obniżenia świadomości obywatelskiej wśród młodych ludzi.

Nauczyciele obawiają się, że skończy się to tym, że młodzi ludzie będą wiedzieli jedynie, że w XX wieku była wojna światowa. Głos nauczycieli popiera poseł Andrzej Gut-Mostowy. Wystosował on w tej sprawie interpelację do minister Katarzyny Hall. Pyta w niej, czy takie zmiany są konieczne.

- Ta interpelacja to efekt spotkań z nauczycielami i to od nich wychodzi - tłumaczy Gut-Mostowy. - Są oni przekonani, że te zmiany będą ze szkodą dla pamięci historycznej. Historii najnowszej nie może zabraknąć w programie.

Łukasz Razowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/04/22