Pożegnają Pana Antoniego
23.04.2010
- Chyba od pięćdziesięciu lat był związany z naszą wsią - podkreśla Bartek Koszarek, dyrektor Domu Ludowego w Bukowinie. - Często tu przyjeżdżał, organizował z nami wiele imprez jako szef Centrum Młodzieży imienia doktora Jordana w Krakowie.
Za te zasługi został nie tylko honorowym obywatelem Bukowiny, ale i był pasowany na zbójnika, zaś dzieci z zespołu Mali Wierchowianie wystąpiły - wspólnie z krakowskimi - z propozycją nadania mu tytułu Kawalera Orderu Uśmiechu. Jak mówią w Bukowinie, choć krakus, przynajmniej w połowie był też... góralem, dlatego nie może bukowian zabraknąć na jego pogrzebie. - Po góralsku będziemy żegnać pana Antoniego, z muzyką góralską i z honorami - mówi Bartek Koszarek.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/04/23

