To był niespokojny weekend strażaków
26.04.2010
Tuż po północy w sobotę zawyły strażackie syreny także w Rogoźniku. 45 strażaków przez niespełna 2 godziny walczyło z pożarem pustostanu. Czerwony kur strawił poddasze oraz częściowo ścianę zewnętrzną. Tego samego dnia przyszło strażakom walczyć z pożarem stodoły w Orawce.
Paliło się także w Zakopanem. W piątek wieczorem w ogniu stanął pustostan na Antałówce. Ten sam budynek znów zapalił się w nocy z soboty na niedzielę. Straż podejrzewa, że były to podpalenia.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/04/26
